Płakała biedronka mała,
że w kropki nie chce być cała.
Bo ona chce być czerwona,
a nie tam w kropki znaczona.
Tłumaczył dziadek, tłumaczył tata,
że każda biedronka jest piegowata.
Więc się do niech przekonała
i od rana po łące z uśmiechem fruwała. 🐞🐞